Wiadomości

Nie ma przyzwolenia na łamanie prawa w naszych szeregach

Data publikacji 13.10.2018

Komendant Miejski Policji w Katowicach, po otrzymaniu informacji o interwencji, do której doszło dzisiejszej nocy w centrum miasta, a w której uczestniczyli katowiccy policjanci, zawiesił jednego z funkcjonariuszy w czynnościach służbowych oraz wszczął wobec niego postępowanie dyscyplinarne i postępowanie administracyjne, zmierzające do zwolnienia go ze służby. Funkcjonariusz w czasie wolnym od służby, w trakcie zatrzymywania mężczyzny podejrzanego o jego pobicie, uderzył go w twarz, w wyniku czego mężczyzna doznał obrażeń ciała. Sprawą zajmuje się Prokuratura oraz BSW.

Do zdarzenia doszło wczoraj w godzinach wieczornych w centrum Katowic. W jednym z popularnych lokali, grupa kilku mężczyzn mówiących po angielsku, zaatakowała  trzech Polaków. Pobili ich a następnie napastnicy uciekli z miejsca zdarzenia. Powodem ataku prawdopodobnie było znieważenie symboli narodowych i reakcja Polaków na niewłaściwe zachowanie obcokrajowców. Dwaj pobici mężczyźni doznali obrażeń i wymagali pomocy lekarskiej. Trzeci z pokrzywdzonych wspólnie z policjantami, którzy przyjechali na interwencje, pojechał szukać napastników, ponieważ był w stanie ich rozpoznać. Sprawcy pobicia zostali namierzeni w pobliżu katowickiego Spodka. Okazali się nimi obywatele Wielkiej Brytanii. Podczas zatrzymywania, jeden z nich nie stosował się do poleceń mundurowych i stawiał opór, użyto wobec niego środków przymusu bezpośredniego. Najprawdopodobniej, w trakcie tych czynności obezwładniany Brytyjczyk został uderzony przez mężczyznę, który rozpoznał go jako jednego z napastników. W rezultacie 48 letni obywatel Wielkiej Brytanii doznał obrażeń twarzy. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, a następnie przewieziono go do szpitala. W sumie policjanci zatrzymali 4 obywateli Wielkiej Brytanii w wieku od 45 do 51 lat. Podczas tej interwencji zatrzymano też mężczyznę, który najprawdopodobniej spowodował obrażenia jednego z zatrzymywanych obcokrajowców. Okazał się nim 43-letni funkcjonariusz katowickiej komendy. Komendant Miejski Policji w Katowicach natychmiast powiadomił o zdarzeniu Prokuratora oraz Biuro Spraw Wewnętrznych Policji.